Tomek doskonale wie, jak funkcjonuje organizm, kiedy i czego mu potrzeba. Jest zwolennikiem aktywnego odpoczynku. Dzięki temu od lat pomaga zwykłym ludziom w dążeniu do celu, którym często jest bardziej sprawne, lepiej wyrzeźbione ciało.

Podczas jednego z towarzyskich spotkań doszliśmy do zaskakującego wniosku: 95% naszych rozmów dotyczy… aktywności fizycznej. Choć nie uprawiamy sportu wyczynowo to aktywność jest dla nas niezwykle ważna. Wyznajemy zasadę, że życie to ruch – bez względu na to, czy mowa o codziennym bieganiu, fitnessie 3 razy w tygodniu, czy o najzwyklejszym spacerze z psem.


Wierzymy, że z prawdziwej pasji rodzą się najlepsze pomysły i tak właśnie powstało Slimonade. Odpowiedź na potrzeby ludzi, takich jak my, którzy wiedzą, że bez pracy nie ma efektów, ale także, że zdobycze współczesnej medycyny i rozważne z nich korzystanie mogą wspierać uzyskanie wymarzonej sylwetki.


W myśleniu o Slimonade nieodzowna okazała się wiedza Tomasza Beneke, trenera personalnego z ponad 20-letnim doświadczeniem. Tomek doskonale wie, jak funkcjonuje organizm, kiedy i czego mu potrzeba. Jest zwolennikiem aktywnego odpoczynku. Dzięki temu od lat pomaga zwykłym ludziom w dążeniu do celu, którym często jest bardziej sprawne, lepiej wyrzeźbione ciało.


Przygotowanie samej receptury oddaliśmy w ręce profesjonalnego laboratorium, specjalizującego się w suplementacji zawodowych sportowców. My zadbaliśmy o niepowtarzalny smak, który sprawia, że Slimonade jest nie tylko wsparciem, ale także przyjemnością.